Jaki kredyt mieszkaniowy wybrać?
Czym jest spread walutowy i dlaczego kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich mogą być atrakcyjniejsze niż w złotówkach.
Decyzja o kupnie własnych czterech kątów na kredyt to zobowiązanie na wiele lat. Obecnie banki oferują kredyty hipoteczne na 20, 25, a nawet 30 lat. Oznacza to, że mężczyzna kupujący dom lub mieszkanie mając 35 lat spłaci je dopiero w chwili przejścia na emeryturę. Dlatego tak ogromną uwagę zwracamy na koszty zaciągniętego kredytu - szukamy najbardziej opłacalnej oferty w której miesięczna rata będzie najniższa i w jak najmniejszym stopniu będzie obciążać nasz domowy budżet.
Bardzo korzystną ofertą w tym zakresie są kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich - oprocentowane niżej niż kredyty w PLN dają szansę na duże oszczędności w czasie długoletniej spłaty. W tym przypadku kwota, jaką chcemy pożyczyć od banku przeliczana jest na franki szwajcarskie, a następnie ustalana jest wartość miesięcznej raty - także we frankach. Spłata kolejnych rat kredytu odbywa się oczywiście w złotówkach, niezbędne jest więc ponowne przeliczenie wartości do oddania bankowi. I tutaj zazwyczaj pojawia się nie miła niespodzianka, zwłaszcza dla tych osób, które wcześniej o tym nie wiedziały - do tzw. spreadu walutowego.
Okazuje się, że banki obliczając wartość udzielanego kredytu stosuje kurs kupna CHF, a przy ustalaniu wysokości miesięcznej raty - kurs sprzedaży. Mamy tu więc do czynienia z sytuacją jaką na co dzień spotykamy w kantorach wymiany walut - bank taniej walutę kupuje, a drożej sprzedaje. Różnica między kursem nabycia a odsprzedaży waluty przez bank jest właśnie nazywana spreadem walutowym. Co więcej, kursy te ustalane są przez każdy bank oddzielnie i nie można mówić tu o jakimś odgórnym sposobie ich wyznaczenia. Dla kredytobiorcy jest to w pewnym sensie niewiadoma, na którą się decyduje.
Obecnie, mimo spreadu walutowego, kredyty mieszkaniowe we CHF nadal są dużo lepszą alternatywą dla kredytów w PLN. Najprawdopodobniej korzystność tej oferty jeszcze się poprawi z powodu przewidywanego wzrostu stóp procentowych w Polsce. Zawsze jednak pozostanie nam jeszcze ryzyko kursowe czyli niewiadoma dotycząca zmienności kursu CHF w okresie spłaty kredytu. Obecny kurs CHF - jest stosunkowo niski - nie jest sprzyjający osobom chcącym zaciągnąć kredyt w tej walucie - po przeliczeniu złotówek na franki wartość kredytu będzie większa niż miałoby to miejsce przy wysokim kursie franka. Wyższe jest także ryzyko ponownego odbicia kursu w górę i wzrostu wartości CHF, a co za tym idzie zwiększenia miesięcznej wartości raty spłacanej bankowi. Naturalnie osoby już spłacające kredyt, niski kurs CHF przyjmują z dużym zadowoleniem - dla nich oznacza to niską wartość raty do zapłaty. Optymiści twierdzą też, że nasza rodzima waluta na razie będzie się umacniać i nagły wzrost kursu CHF póki co nam nie grozi.
Tagi: kredyty hipoteczne kredyt mieszkaniowy banki kredyt hipoteczny kredyty
Artykuły o podobnej tematyce:
Kredyty konsolidacyjne przez internet
Centrum kredytowe
Kredyt bankowy
O internecie
mBank - oszczędzanie
Aktywność robotów sieciowych: Google: 43, MSN: 15, Yahoo: 170